Ogólnie to fajnie jest
luty 11, 2008
Hm. Sesja dobiegła końca. Udało się zwyciężyć ze wszystkimi przedmiotami (nawet z KODĄ!). Brakuje trzech przedmiotów i będzie absolutorium i wtedy już tylko obrona. Czyli uczelnia git.
Dieta powoli idzie, zdarzają się wpadki dietetyczne, ale ogólnie dobrze to wygląda. Wagi powoli spada i forma wraca.
Na nic nie miałem czasu ostatnio, więc blog nieco pokrył się kurzem, ale nadrabiamy. I tak moje zaległości blogowe to pikuś w porównaniu z innymi
I tyle. Jak coś się wydarzy – dam znać. Póki co można paść na pysk.





Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed