Haha

marzec 26, 2008

Śmiesznie. Co post się odgrażam, że będzie regularniej, a tu proszę, miesiąc prawie przerwy…

Lipa.

Cóż, przez ten miesiąc się trochę wydarzyło. Zabukowaliśmy z Asią salę weselną, data ślubu jest, więc ten temat został ruszony bardzo intensywnie.

Byłem też na urlopie :) . Wyśmigałem się tydzień po tyrolskich stokach – Kirchberg, Kitzbuehel – polecam :) . Trochę odpocząłem, nie przytyłem, nabrałem sił i takie tam…

Na uczelni nic ciekawego, seminarium powoli rusza, równie powoli rusza moja działalność w zakresie pisania pracy magisterskiej.

Czyli niby nuda, ale kilka rzeczy się jednak w tle dzieje. Fajowo.

Entry Filed under: Worek. .

Leave a Comment

Required

Required, hidden

Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Sznurki

Ostatnie z twittera

Ostatnie z flikra

Rower w stanie spoczynku

Śmig w okolicach Kultury

Refleksja

Piromani I

Piromani II

More Photos

Archiwa

Kategorie

Dieta Foto Kuchenne Sportowe Worek

Metka