Hello… I must be going
Styczeń 31, 2009
Czyli wpadam tylko na chwilę…
Wiadomość dnia jest taka, że wczoraj otrzymalem ostatnią ocenę z ostatniego kolokwium na uczelni. Od końca studiów dzieli mnie tylko napisanie pracy dyplomowej.
Taki stan chyba nazywany jest absolutorium. Albo upojeniem alkoholowym
Znikam, bo wir papierów dyplomowych wciąga. Milego.
Entry Filed under: Worek. .





Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed