Siemex
Maj 19, 2009
No i chwilę mnie nie było. Teraz tryumfalnie wracam, bo się wreszcie poluzował trochę czas.
Wczoraj w skrzynce na listy znalazłem kopertę zaadresowaną do magistra inżyniera Tomasza L. Domyślacie się zapewne o co chodzi… Tak więc już w tym tygodniu będę mógł odebrać swój piękny bardzo dobry dyplom, który udało się obronić pod koniec marca. Właśnie przez uczelnianą zawieruchę (i pracową też) panowała tu taka cisza.
Odnośnie okołoślubnego zamieszania, niniejszym potwierdzam plotki, że zespół, który zagra na moim weselu zwie się Uśmiech Mazowsza. Tak właśnie
To tyle jeśli chodzi o ogólne komunikaty.
A, jeszcze korzystając z okazji, sto lat dla Piotrka – kalendarz przypomina o jego hmhmh 30 urodzinach
Bęc i najlepszego.
A, jeszcze fota, żeby nie było, że nic nie wrzucam:
Tak się bawiła Jerozolima na wieść o tym, że się obroniłem na magistra
5 Comments Add your own
Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed






1. Marian Boczek | Maj 25, 2009 at 8:19 am
Gratulacje. Mi 3 lata zajęła obrona dyplomu. Jakoś nigdy nie mogłem się za to wziąć…
2. Tomek | Maj 26, 2009 at 3:31 pm
dzięki za grat
u mnie też to nie poszło jakoś super szybko. Ważne, że już po
3. arek | Maj 27, 2009 at 9:40 pm
no w końcu jakiś obrazek, szkoda, że ciągle z szuflady ale zawsze to coś:)
4. Tomek | Maj 27, 2009 at 9:54 pm
szkoda tylko, że w szufladzie się zdjęcia kończą. plenerek jakiś trza by zrobić albo co ….
5. arek | Maj 27, 2009 at 10:10 pm
dla chcącego nic trudnego, ja na ten przykład w najbliższy łikend planuję mały wypad w okolice łowicza porobić trochę knotów. A tak nawiasem gdyby tacy jedni się nie obsrali to była okazja na knoty: http://tnij.com/AGjzl