Posts filed under 'Foto'
2010
Nie myślcie sobie, że honejmun trwał aż tyle czasu. Wróciliśmy już dawno, tylko inaczej się czas organizuje w dwie osoby
No więc sytuacja wygląda następująco. Nastał nam nowy z numerem 2010, więc może będzie jeszcze lepiej niż z zeszłym roku. Właściwie więcej nie życzę, bo to starczy chyba.
A żeby nie było, że prajwatlałndż bez fotek jest, takie małe na zachętę (mgliście było, o ile pamiętam):
1 comment Styczeń 14, 2010
Zdjęcia przechwycone w trakcie lotu do szuflady
Strasznie fajny tytuł posta mi wpadł do głowy. Tak mi się przynajmniej wydaje.
A sprawa polega na tym, że jakiś czas temu ruszylśmy się na plenerowy koncert na starówkę. Koncert sam w sobie nie był specjalnie fotogeniczny, ale potem przynajmniej zobaczyłem parę obrazków.
Najpierw była grupa piromanów:
Potem całkiem sporo ludzi, a niektórzy nawet mieli rowery. Wszystko to budująco wypada w świetle tego, że była godzina ok. 23.
Nasz spacer trwał jeszcze chwilę, połaziliśmy sobie po Krakowskim Przedmieściu i innych starówkowych okolicach. Na zakończenie wieczoru, tuż koło Placu Zamkowego, zobaczyliśmy jeden refleksyjny obrazek:
i tyle. Kolejny wieczór minął.
4 comments Sierpień 1, 2009
Pola i… pola?
Żeśmyy pojechali do rodziny. Rodzina mieszka pod Olsztynem, właściwie to w prawie szczerym polu. Były gadki, rozmowy, śmiechy a potem też i zdjęcia. Czyli się zrobiło landszaftowo.
A potem się zrobił upał i włączyła się dziwna lampa
13 comments Lipiec 5, 2009
Koszowe popołudnie w słońcu i Raszynie
Korzystając z niezwykle udanej pogody żeśmy się wybili na asfaltowe boisko. Dziewczęta zaległy sobie na kocyku obok, a my z Marcinem zajeliśmy miejsca na placu gry. Kiedys jak byłem młody i czarny to skakałem wysoko i grałem w to nawet dobrze, ale teraz niestety zostało mi tylko robienie zdjęć innym wymiataczom
Na przykład takie coś:
albo:
a więcej na flikrze (http://www.flickr.com/photos/tomekl/)
2 comments Czerwiec 11, 2009
Siemex
No i chwilę mnie nie było. Teraz tryumfalnie wracam, bo się wreszcie poluzował trochę czas.
Wczoraj w skrzynce na listy znalazłem kopertę zaadresowaną do magistra inżyniera Tomasza L. Domyślacie się zapewne o co chodzi… Tak więc już w tym tygodniu będę mógł odebrać swój piękny bardzo dobry dyplom, który udało się obronić pod koniec marca. Właśnie przez uczelnianą zawieruchę (i pracową też) panowała tu taka cisza.
Odnośnie okołoślubnego zamieszania, niniejszym potwierdzam plotki, że zespół, który zagra na moim weselu zwie się Uśmiech Mazowsza. Tak właśnie
To tyle jeśli chodzi o ogólne komunikaty.
A, jeszcze korzystając z okazji, sto lat dla Piotrka – kalendarz przypomina o jego hmhmh 30 urodzinach
Bęc i najlepszego.
A, jeszcze fota, żeby nie było, że nic nie wrzucam:
Tak się bawiła Jerozolima na wieść o tym, że się obroniłem na magistra
5 comments Maj 19, 2009
Poziom 0
To samo co poprzednio, ino poziom wyżej. Nastrój jakby inny. Bardziej turystycznie… Czyli Izraela ciąg dalszy
Add comment Grudzień 12, 2008
Poziom -1
Izrael, to już chyba nie teaser, bo wkroczyliśmy do świątyń.
Add comment Grudzień 12, 2008
Pijemy za dużo, więc drzewo wyrosło w barze
Izraelski teaser część trzecia. Już spożywam koszerne procenta. I nagle białe drzewa w zaskakujących okolicznościach… A tu miały być kościoły
4 comments Grudzień 12, 2008
Izraelski teaser 1
Skoro tam byłem, a foty się kurzą na dysku… Kilka już jest gotowych więc hop!
4 comments Grudzień 12, 2008






















